Po drugiej stronie lustra… czyli out-of-the-box

„Kreatywność wymaga odwagi by wyjść poza to, co oczywiste”
– Erich Fromm

Fot. Steven Depolo / flickr.com

Fot. Steven Depolo / flickr.com

Obiecałem, w jednym z poprzednich wpisów, poświęcenie kwestii tzw. myślenia out-of-the-box osobnego artykułu. Na pewno każdy z nas zetknął się z tym określeniem, a nawet jeśli nie, to momentalnie wyczuwa, że chodzi o wychodzenie poza utarte schematy i odkrywanie zaskakujących, nowatorskich rozwiązań. Słowem wychodzenie poza szablon prostych odpowiedzi i oczywistych skojarzeń. Sprawa jest na tyle złożona – dotyczy przecież nieszablonowego myślenia –  że postanowiłem ją załatwić w sposób… prosty i oczywisty.

Dlaczego tkwimy w pudełku?

Co nas trzyma w schematach? Nasza pewność. Pewność jednoznacznego rozumienia problemów i niezłomna wiara w trafność wyuczonych, znanych odpowiedzi i sposobów dochodzenia do nich. A skąd się ta pewność bierze? Z lęku.
Tak, tak – skrywamy za zasłoną tego, co pewne i wiadome, podświadomą obawę związaną z dyskomfortem dłuższego przebywania z tym, co nowe, niepewne i niejednoznaczne. Więcej pisałem o tym mechanizmie w artykule o gadzim mózgu (tutaj). Szybkie zamknięcie każdej kwestii czy wątpliwości daje nam poczucie komfortu, dobrze spełnionego obowiązku, przydatności zdobytej wiedzy i własnej skuteczności. Na dodatek chroni nas przed zbędnym wysiłkiem niepotrzebnego myślenia (o czym szerzej tutaj). Wyposażeni w doświadczenie i logikę, zatrzymujemy się na wyuczonych, dobrze znanych i często, choć nie zawsze, bardzo dobrych odpowiedziach. Ale przy poszukiwaniu tego co nowe są one jedynie dostateczne, a niekiedy nieprzydatne.

Co tam widzimy?

Jasne jest, że tylko to co znamy i akceptujemy, bazując na wiedzy i doświadczeniu. Ściany pudełka są jak lustro, które odzwierciedla tylko to, co jest przed nim, choć mamy złudzenie, że to co widzimy, znajduje się po jego drugiej stronie. Zamykamy się w odtwórczym myśleniu, w granicach zakreślonych przez naszą praktykę i edukację.
Ponieważ jedno i drugie wpoiło nam stosowanie tego, co znane i oczekiwane (najlepiej bezbłędnie i bez odstępstw), błędne (w każdym tego słowa znaczeniu) koło się zamyka.
A warto wyjść poza stereotypowe ramy i sprawdzić co jest po drugiej stronie lustra. Jak Alicja, odkrywająca tam niezwykłe rzeczy, które choć wiernie odzwierciedlały zasady rządzące ludzką świadomością i logiką, dzięki jej wyobraźni (wyobraźnia stosowana !) zostały wyzwolone ze schematów narzucanych przez racjonalne myślenie.

Gdzie jest wyjście?

A propos edukacji, fantastyczną konkluzję przedstawiła w swojej prezentacji, dotyczącej kreatywnego myślenia, Tina Seelig (na konferencji 99u).
Jaki wynik daje równanie:
5 + 5 = ?
Bez trudu znajdujemy odpowiedź, dobrą odpowiedź… i co z tego? Czy dzięki temu mamy szanse na znalezienie czegoś nowego?
A gdybyśmy to samo równanie przedstawili w takiej formie:
? + ? = 10
Czy poprzestaniesz na jednym rozwiązaniu? Chyba byłoby trudno.

Mówiąc krótko: jeśli szukamy odpowiedzi na zadany problem znajdujemy jedno rozwiązanie; szukając pytań do znanej odpowiedzi, znajdujemy nieskończoną ilość nowych rozwiązań.
Czy nie takiego podejścia powinni uczyć w szkołach? Tego powinniśmy też uczyć się sami – umiejętności zadawania pytań.

“Formułowanie problemu jest częściej ważniejsze od jego rozwiązania, które może być wynikiem matematycznych lub doświadczalnych technik. Uświadomienie sobie nowych pytań i nowych możliwości, postrzeganie starych problemów z nowego punktu widzenia, wymaga twórczej wyobraźni”
– Albert Einstein

A jak to robić? O tym piszę w kolejnym artykule na blogu polskiego wydania Harvard Business Review:
http://blogi.hbrp.pl/blog-biznesowy/jak-nie-myslec-o-niebieskim-sloniu-czyli-ani-slowa-o-pudelku/
Zapraszam do lektury.

Bądźmy w kontakcie.

Akwarium

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s