Praktyczne pomysły… czyli co ma piernik do wiatraka

“W teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią a praktyką.
W praktyce – jest.”
– Yogi Berra (legendarny amerykański bejsbolista i komentator sportowy)

networkPrzytoczony cytat, bardzo trafny i zaskakujący (jak większość aforyzmów i lapsusów tego autora, które uwielbiam i zachęcam do zapoznania się z nimi) ma również zastosowanie w kwestii kreatywności. Jak to więc jest z tą teorią i praktyką? Teorii na temat twórczości i pomysłowości jest wiele. Wiele jest domysłów, hipotez, interpretacji wyników badań nad pracą mózgu i wpływu różnych czynników na naszą kreatywność. W praktyce zaś kreatywność polega na jednym: tworzeniu nowych połączeń.

Żeby być pomysłowym trzeba po prostu szukać zaskakujących relacji i kombinacji. Znalezienie dla nich zastosowania czyni nas innowacyjnymi. Czasami przychodzi to samo, a czasami trzeba znowu wykazać się kreatywnością i znaleźć zaskakujące połączenie, by uzyskać zastosowanie. Ćwiczmy zatem naszą kreatywność i sprawdzajmy się w praktyce. Dzisiaj więc czas na ćwiczenie praktyczne, by zrobić ogromną różnicę.

Przytoczone w tytule stare porzekadło, pytając retorycznie o powiązanie piernika z wiatrakiem, sugeruje nam, by nie mieszać rzeczy, które w sposób oczywisty nie mają ze sobą związku. Nam chodzi o coś wręcz przeciwnego, więc na przekór starej mądrości (pisałem już o wykorzystywaniu przekory) poszukajmy jak najwięcej wspólnych powiązań między przytoczonymi pojęciami. Zróbmy to na rozgrzewkę:
oba są rzeczownikami
oba są tej samej długości
oba słowa mają po tyle samo liter
mają tyle samo sylab
w obu powtarza się samogłoska
w obu jest r, k oraz i
oba kończą się na literę k
oba mają związek z mąką
oba mają związek z kręceniem
wiatrak może się spierniczyć
piernik można przewietrzyć
oba kojarzą się z czymś starym
oba kojarzą się ze zbliżoną tonacją barwną
Można znaleźć sporo tego. Idź za ciosem i wymyśl jeszcze inne. Mogą być nonsensowne; nikomu przecież nie będziesz się z tego tłumaczył.

Widzimy, że bez trudu możemy wyliczyć pokaźną liczbę połączeń dla dowolnych pojęć. Nawet takich, które celowo dobrano, by zobrazować brak jakichkolwiek powiązań. Jak się chce to można. To idziemy dalej.
Jak w treningu żonglerki, zaczęliśmy swobodnie podrzucać dwie piłeczki, czas na włączenie trzeciej. Teraz już samodzielnie znajdź wszystkie możliwe powiązania między: wykałaczką, zasłoną i portfelem. Znajdź nie mniej niż dla piernika z wiatrakiem. Forma ma przecież rosnąć, a nie maleć.
Możesz próbować dalej samemu wymyślając dowolne zestawy, albo posłużyć się losowym generatorem słów np. tutaj: http://creativitygames.net/random-word-generator

To była rozgrzewka. Rozgrzałeś się w kwestii kojarzenia. To teraz zróbmy z kojarzenia użytek. Czas na zasadnicze ćwiczenie.
Spójrz na dowolny obrazek: zdjęcie, obraz, scenerię za oknem. Na coś co przykuwa twoją uwagę, intryguje, inspiruje. Pomyśl, co przedstawia. Weź dużą kartkę papieru, długopis i z lewej strony, w kolumnie, wynotuj 5 spostrzeżeń, wrażeń lub odczuć, które ci przyjdą do głowy patrząc na ten obrazek. Mogą to być rzeczowniki, czasowniki, przymiotniki – dowolne części mowy. Nie zastanawiaj się, coś Ci przecież myśli podsuwają. Pisz. Pamiętaj – nikomu nie będziesz się z tego tłumaczył. To tylko sprawa miedzy tobą i twoją wyobraźnią.

Teraz zamknij oczy i sobie wyobraź siebie w środku tej scenerii. Rozejrzyj się, weź głęboki oddech, wsłuchaj się w odgłosy. Poczułeś to? No to wypisz pięć rzeczy które zobaczyłeś, pięć które usłyszałeś i pięć które poczułeś przez dotyk, smak i zapach. Nie koncentruj się na trafności, nie sprawdzaj czy coś już było, nie oceniaj – słuchaj swojej wyobraźni. Możesz nawet wykroczyć poza obrazek, jeśli wyobraźnia ci to podpowiada. Nie ograniczaj się w żaden sposób.

Powinieneś mieć przed sobą listę z co najmniej 30 pozycjami. Nie masz? Dopisz więc koniecznie jeszcze coś. Wróć wyobraźnią w to miejsce, popatrz na nie i dopisz cokolwiek. Masz?
Możesz chwilę odpocząć. Odsuń kartkę i przypomnij sobie coś miłego, co cię ostatnio spotkało; jakiś sukces: dzisiaj, wczoraj, w ostatnim tygodniu. Albo coś, co jest przed tobą i nie możesz się tego doczekać. A teraz pomyśl o jakieś kwestii, którą masz do rozwiązania, problemie, który zaprząta ci głowę, pytaniu z którym ktoś zwrócił się do ciebie i chcesz mu pomóc, nierozwiązanej sprawie z przeszłości, planach, które czekają na jakiś pomysł. Wybierz coś. Weź teraz swoją kartkę i na dole napisz swój problem w formie pytania.

No to teraz łączymy. Jesteś w tym dobry i dobrze rozgrzany. Po kolei kojarz: jak możesz powiązać dany element z listy ze swoim problemem? Jaką podpowiedź dla twojego problemu ci daje? Jakie pomysły przychodzą ci do głowy? Spisuj je po prawej stronie. Przynajmniej jeden dla każdej pozycji. Nie odpuszczaj, wymuś coś; w rozgrzewce już łączyłeś rzeczy pozornie niepowiązane. Nie oceniaj, zaufaj swojej wyobraźni. Ona niczego nie narzuca, tylko podpowiada. Odwdzięczy ci się.

Masz już sporą listę pomysłów. Chociaż to jeszcze nie koniec, to na moment przerwij ćwiczenie i zajmij się czymś innym, ale nie za bardzo absorbującym. Uporządkuj biurko, zrób herbatę lub kawę, albo po prostu się przejdź. Mała przerwa.

Jesteś już z powrotem? No to wróć do swojej kartki i obrazka. Przyjrzyj się mu uważnie i znajdź pięć szczegółów, których przedtem nie widziałeś, na które nie zwróciłeś dotąd uwagi. Zazwyczaj są one w rogach obrazka, na brzegach, w tle, lub tuż obok tego, co skupia naszą uwagę. Przyjrzyj się uważnie, pomijając to, co już znasz. Jeśli jest ich więcej, jeszcze lepiej – nie ograniczaj się w żaden sposób. Zapisz je po lewej stronie. Teraz wiesz co masz robić? Tak, tak – połącz je w jakikolwiek sposób ze swoim problemem i zapisuj nowe pomysły. Masz pokaźną listę pomysłów, przyjrzyj się jej, wybierz te najbardziej obiecujące i spróbuj znaleźć dla nich konkretne zastosowanie. Zaskakuj samego siebie.

Mógłbym ci teraz wyjaśnić teoretycznie co i dlaczego zadziałało w tym ćwiczeniu, tylko po co? Sam to już uchwyciłeś w praktyce. A to jest ogromna różnica.

Bądźmy w kontakcie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s