Mind Trigger… czyli uwolnij kreatywne myślenie

brain-605603_640

Serdecznie zapraszam – w imieniu własnym i Centrum Twórczości AHA! – do udziału w warsztacie otwartym MIND TRIGGER. Zapraszamy także pracowników Twojej firmy, działu, współpracowników, klientów.
MIND TRIGGER:

  • Jak wyzwolić kreatywny potencjał i tworzyć oryginalne pomysły na zawołanie?
  • Jak zwalczyć zawodowa rutynę w prowadzeniu prezentacji i zebrań?
  • Jak prowadzić z sukcesem sesje twórcze, burze mózgów w firmie i zarządzać potencjałem swoich ludzi?
  • Jak widzieć zamiast problemu szerokie możliwości i zakładać 6 myślowych kapeluszy w zależności od potrzeby?

To główne korzyści dla każdego uczestnika po zakończonym warsztacie.

Program i szczegóły uczestnictwa w załączeniu.
Zgłoszenia na adres mkos@aha-centrum.pl lub telefonicznie do 28 lutego br. dla terminu 1 marca i do 9 marca br. dla terminu 11 marca.

W imieniu Centrum Twórczości AHA! zapraszam również do kontaktu – chętnie spotkamy sie z Tobą aby zaprezentować pełen zakres działalności firmy: kreatywnych eventów, innowacyjnych labów, procesów Business Creative Immersion, a także sposobów na budowanie innowacyjnych zespołów i rekrutacji twórczych osób oraz zarzadzania potencjałem obecnych pracowników, tak aby kreatywność byla tlenem Twojej firmy.

Bądźmy w kontakcie.

Oferta – Mind Trigger warsztat jednodniowy

Reklamy

Praktyczne pomysły… czyli co ma piernik do wiatraka

“W teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią a praktyką.
W praktyce – jest.”
– Yogi Berra (legendarny amerykański bejsbolista i komentator sportowy)

networkPrzytoczony cytat, bardzo trafny i zaskakujący (jak większość aforyzmów i lapsusów tego autora, które uwielbiam i zachęcam do zapoznania się z nimi) ma również zastosowanie w kwestii kreatywności. Jak to więc jest z tą teorią i praktyką? Teorii na temat twórczości i pomysłowości jest wiele. Wiele jest domysłów, hipotez, interpretacji wyników badań nad pracą mózgu i wpływu różnych czynników na naszą kreatywność. W praktyce zaś kreatywność polega na jednym: tworzeniu nowych połączeń. Czytaj dalej

Po drugiej stronie lustra… czyli out-of-the-box

„Kreatywność wymaga odwagi by wyjść poza to, co oczywiste”
– Erich Fromm

Fot. Steven Depolo / flickr.com

Fot. Steven Depolo / flickr.com

Obiecałem, w jednym z poprzednich wpisów, poświęcenie kwestii tzw. myślenia out-of-the-box osobnego artykułu. Na pewno każdy z nas zetknął się z tym określeniem, a nawet jeśli nie, to momentalnie wyczuwa, że chodzi o wychodzenie poza utarte schematy i odkrywanie zaskakujących, nowatorskich rozwiązań. Słowem wychodzenie poza szablon prostych odpowiedzi i oczywistych skojarzeń. Sprawa jest na tyle złożona – dotyczy przecież nieszablonowego myślenia –  że postanowiłem ją załatwić w sposób… prosty i oczywisty. Czytaj dalej

Kreatywne ju-jitsu… czyli jak zaprząc gadzi mózg

Fot. Patrick Johanneson / flickr.com

Fot. Patrick Johanneson / flickr.com

Na stronie „ZmianaZawodowa.pl” pojawił się niedawno artykuł (link tutaj) na temat wpływu naszych przekonań – czyli sposobu w jaki myślimy o sobie i otaczającym świecie – na to, jak funkcjonujemy i jakie podejmujemy decyzje (w tym dotyczące naszej własnej przyszłości zawodowej). Okazuje się, że tak ważną sferą jak nasze przekonania rządzą określone zniekształcenia poznawcze, które są na tyle mocno związane z naszymi emocjami (głównie negatywnymi), że decydują o naszych postawach i wyborach.

Pisałem już parokrotnie o różnych mechanizmach myślenia, które nieustannie i podświadomie uruchamiamy – jak np. odruchowe działanie gadziego mózgu (tutaj i tu) czy bardzo sprawny i efektywny mechanizm szybkiego myślenia (tutaj), który pozwala nam momentalnie znajdować odpowiedzi i rozwiązania, będące często (wbrew naszemu najgłębszemu przekonaniu) po prostu chybione. Mechanizmy te są z jednej strony zbawienne – pozwalają zaoszczędzić mnóstwo energii, fatygi i komplikacji, a nawet mogą uratować życie – ale jednocześnie utrudniają, a niekiedy nawet uniemożliwiają korzystanie z naszych twórczych możliwości. Czytaj dalej

Idea champions… czyli nie święci garnki lepią

Innowacyjność jest jednym z najczęściej pojawiających się określeń w publikacjach dotyczących biznesu. Wszyscy są zgodni co do jej roli i wszyscy owej innowacyjności poszukują. A kto ma jej dostarczać?

Fot. Diana Robinson / flickr.com

Fot. Diana Robinson / flickr.com

Innowacyjność zwykło się kojarzyć z biznesem i to dużym. Oczywiście koniec końców na innowacyjności robi się biznes, ale chodzi mi o kojarzenie samej możliwości tworzenia innowacyjnych rozwiązań z potęgą machin korporacyjnych, ich zaangażowaniem kapitałowym oraz mocą ich struktur i zarządów. To one rekrutują oraz namaszczają liderów, geniuszy i championów innowacyjności.

To jest tylko jeden z wymiarów innowacji – opisywany i postrzegany przez wielkie “I” i reprezentowany przez wielkie marki, wielkie odkrycia, wielkie nakłady, wielkie zyski. Ale jest też drugi jej wymiar – innowacja przez małe “i”. Polega ona na dostrzeganiu subtelnych szans, proponowaniu niewielkich zmian, na niepozornych udoskonaleniach, drobnych (ale zaskakujących) skojarzeniach. Czytaj dalej

Zbrodnia doskonała… czyli na tropie killera

“Śmiałe pomysły są jak wystawione figury szachowe: można je zabić, ale mogą też rozpocząć zwycięską rozgrywkę”
– Goethe

Ścieżka rowerowa 2

Fot. D.Olak

Dzisiaj o cichym zabójcy. Trudno go wytropić, bo działa w ukryciu. Nie widzimy go, nie daje ostrzeżeń, nie budzi też podejrzeń … Nie, nie. Nie będzie o nadciśnieniu, wirusowym zapaleniu wątroby czy cholesterolu. Rzecz nie jest też o stresie czy czadzie. Chodzi o skrytych morderców pomysłów (idea killers). Działają cicho jak ninja. Skradają się nieustannie do naszych gabinetów, sal konferencyjnych, miejsc naszych rozmów. Potrafią sie zakraść nawet do naszych głów. Prawie niezauważalnie. Wiedzą o czym rozmawiamy, co zamierzamy – i co najgorsze – wiedzą w jaki czuły punkt uderzyć. Potrafią też skutecznie podszyć sie pod naszych sprzymierzeńców (logikę, przezorność i pokorę) usypiając nasze mechanizmy obronne. Gorzej: sprawiają, że zaczynamy angażować się po ich stronie – stajemy się kreatywni nie w wymyślaniu i rozwijaniu pomysłów, ale w wynajdywaniu sposobów na ich unicestwienie. Czytaj dalej

Out of the box… czyli w środku trójkąta

„Kreatywność jest czymś więcej niż tylko szukaniem odmienności. Każdy może zaplanować coś dziwnego: to takie łatwe. Trudnością jest być tak prostym jak Bach. Tworzyć proste, zadziwiająco proste rzeczy, to jest właśnie kreatywność”
– Charles Mingus (amerykański muzyk jazzowy)

Fot. Chevy734 / flickr.com (cropped)

Fot. Chevy734 / flickr.com (cropped)

Tytułowe out-of-the-box jest bardzo znanym określeniem ( i ciekawym tematem, którym zajmę się obszerniej w innym wpisie), oznaczającym sposób myślenia poza schematami i poza tym, co oczywiste. Jednak szukając wyjścia poza pudełko narzucających się wzorców, bardzo łatwo popaść w inną sztampę – szukania na siłę zawiłości i odmienności; dla samych siebie. A te niekoniecznie dają użyteczne rozwiązania.

Zanim o zawiłościach i prostocie – będzie zagadka. Czytaj dalej

Jak wyruszyć po skarb… czyli przygoda z ograniczonym ryzykiem

“Tylko ci, którzy idą zbyt daleko, wiedzą jak daleko mogą zajść”
– anonim

Fot. Timitrius / flickr.com

Fot. Timitrius / flickr.com

W poprzednim wpisie zachęcałem do ruszenia z miejsca, by podążać za wyznaczonym celem. Przekonywałem do szybkiego wprowadzania w czyn wszystkiego, co do niego prowadzi. Cokolwiek by to nie było, nawet skrawek, nawet na brudno, nawet na próbę – tak na tymczasem. Pamiętając przy tym by jak najszybciej weryfikować jakość każdego proponowanego rozwiązania, wyciągając wnioski i udoskonalając kolejną wersję, kolejną propozycję, kolejny prototyp.
Doskonale rozumiem tych, co dalej wahają się przed startem. Czy cel jest pewny, czy nie ma ryzyka po drodze, czy trafię tam gdzie zamierzam? Czytaj dalej

Jak ruszyć z miejsca… czyli nauka latania

“Zwlekanie jest jak karta kredytowa, daje dużo frajdy dopóki nie dostaniesz rachunku”
– Chritopher Parker

Można by się zastanawiać, jaki jest związek prokrastynacji z wyobraźnią. Co to ma wspólnego z fachowością? Jak to się ma do kreatywności i rozwiazywania problemów? Wreszcie co to ma wspólnego z fachowością w dziedzinie kreatywności i innowacji?

Fot. Alan Vernon / flickr.com

Fot. Alan Vernon / flickr.com

Pytania te są jak najbardziej na miejscu, bo sam – przyznam się szczerze – na początku nie bardzo wiedziałem dlaczego zdecydowałem się umieścić na tym blogu wątek poświęcony odwlekaniu, ale czułem, że jest w tym jakiś sens.

Czytaj dalej

Na koniec świata i jeszcze dalej… czyli lider w piaskownicy

“prowadź mnie lub podążaj za mną, albo zejdź mi z drogi”
– generał George S. Patton

Fot. Barney Moos / flickr.com

Fot. Barney Moos / flickr.com

Przypomniał mi się ten cytat, gdy obserwowałem grupę bawiących się dzieci. Dość nieoczekiwane skojarzenie – jak początkowo pomyślałem – ale zaraz potem przyszła zaskakująca refleksja. Nagle luźne przemyślenia na temat liderowania i przywództwa: częściowo już spisane (choćby tu czy tutaj), a po części czekające na “spinający” (jak klamra) motyw, poukładały się w spójną całość. Miałem swoją klamrę.

Czytaj dalej